TAŃCZĄCA Z WILKAMI, CZYLI CZERWONY KAPTUREK musical dla dzieci

 TAŃCZĄCA Z WILKAMI, CZYLI CZERWONY KAPTUREK 

musical dla dzieci

scena MDK ŚRÓDMIEŚCIE

premiera, kwiecień 2018

 Musical w Śródmieściu

 Znakomici młodzi artyści, zachwycający taniec i śpiew, piękne bajkowe stroje, ciekawe dialogi, współgrająca scenografia i charakteryzacja. Autorzy „Tańczącej z wilkami, czyli musicalu Czerwony Kapturek”  zasłużyli na gromkie brawa.

Kto nie słyszał o historii dziewczynki, idącej przez las z koszyczkiem do chorej babci, historii o Czerwonym Kapturku. Popularna baśń, stała się kanwą musicalowej opowieści, która miała swoją premierę w piątek 20 kwietnia, na scenie MDK Śródmieście.

Autorką pomysłu na realizację musicalu jest Julia Trojan, primabalerina, doskonała choreografka i nauczycielka tańca. Do współpracy zaprosiła Piotra Matuszewskiego, do którego należało opracowanie muzyczne widowiska oraz przygotowanie wokalne. Scenariusz napisany został wspólnie przez Barbarę Kamińską i Julię Trojan. Scenografię zaprojektowała i wykonała Klara Kołakowska. Reżyserią zajął się mistrzowski duet – Julia Trojan i Piotr Matuszewski. W rolach głównych wystąpili wspaniali artyści z zespołów Pozytywka i Pointa oraz Irena Werminowicz i Aleksandra Matyjaszczyk, z gościnnym udziałem zespołu Bez Przesady.

Dziecięce gwiazdy z Pozytywki i Pointy czuły się na scenie jak ryby w wodzie. Z zaangażowaniem i wyraźną pasją, odgrywały kolejne sceny barwnej inscenizacji. Niezwykła energia i zauważalna na buziach radość, emanowały od młodych aktorów i przenosiły się na widownię.  Fabuła oparta o zrealizowane z rozmachem piosenki i sceny baletowe, zachęcała do głośnych oklasków. Piękne akordy, staranne taneczne pas w wykonaniu młodych talentów – kradły serca. Obdarzone dużym wdziękiem dzieci były w swych rolach przekonujące niczym profesjonalni aktorzy. Na pochwały zasłużyła też Aleksandra Matyjaszczyk wcielająca się w rolę narratora – doskonała dykcja, znajomość tekstu, zgranie z zespołem i lekkość wykonania – pierwszorzędny występ. Wielką sympatię publiczności zdobyła grająca Babcię Czerwonego Kapturka… prawdziwa babcia Klary Palmer-Trypki, występującej w roli tytułowej. Oglądanie babci z wnuczką na scenie to duża przyjemność.

Znakomici młodzi artyści, zachwycający taniec i śpiew, piękne bajkowe stroje, wpadające w ucho piosenki, wyborna muzyka baletowa, ciekawe dialogi, współgrająca scenografia i charakteryzacja. Autorzy „Tańczącej z wilkami, czyli musicalu Czerwony Kapturek”  zasłużyli na gromkie brawa. Pomysł zrodzony w głowie Julii Trojan był strzałem w dziesiątkę. Wszystkim autorom i wykonawcom  uwspółcześnionej wersji „Czerwonego Kapturka” bardzo dziękuję za wspaniałe wrażenia. Nie tylko Brodway stać na takie cuda! Bis!

B.B.

Zapraszamy również do obejrzenia zdjęć z wydarzenia w naszej galerii!